Od zawsze bardzo podobały mi się zestawy ubrań takie same dla mamy i córki . Kiedy już jako tako polubiłam się z maszyną postanowiłam zaryzykować i stworzyć taki zestaw dla mnie i Amelki. Oczywiście, jak to ja, zawsze jestem spóźniona i jedyne zdjęcie jakie mam powstało na minute przed wyjściem z domu . Mam nadzieje jeszcze kiedyś nadrobić zaległości w tej kwestii.
Sukienki powstały z dresówki ze złotą nitka o gramaturze 260g, zakupionej na grupie Czarodziejski Kaszmir na fb. Jak na dresówkę materiał jest mało uciągliwy, praktycznie wcale i trzeba to wziąć pod uwagę wybierając rozmiar wykroju. Sukienki powstały ze zmodyfikowanych wykrojów z Papavero.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz