czwartek, 30 czerwca 2016

To już lato :)

Wreszcie moja ukochana pora roku. Jestem ciepłolubna i co oku z wytęsknieniem czekam aż słupek tormometra pokaże + 25 stopni a najlepiej więcej. Fakt takie temperatury nie sprzyjają robótkowaniu ale coś tam się tworzy.
Dzisiaj pokaże moją ostatnią fascynacje czyli bransoletki na krośnie. Wszystkie powstały z koralików Toho.









piątek, 3 czerwca 2016

Bransoletki z krosna

Już dawno marzyło mi się krosno do wyplatania bransoletek . W końcu mój fantastyczny szwagier zrobił mi je własnoręcznie . Dziękuję Grzesiu :)

Tak więc dzisiaj chwalę się moimi początkami na krośnie.

Czarno niebieska ma 1 cm szerokości, miałam jedną parę płaskich końcówek, dostałam kiedyś w gratisie i wreszcie się przydała. Koraliki Toho Round 11


Tęczowa szersza, ma 2 cm . Kombinowałam z zapięciem i wykombinowałam guzik. Myślę , że całośc wygląda fajnie. Koraliki to również Toho .